piątek, 13 stycznia 2017

Rękawice kuchenne małe i duże


Moje rękawice kuchenne wymagały odświeżenia, po kilku latach gotowania stały się nijakie. Uszyłam pokrowce. Tak, tak pokrowce na gotowe rękawice, a nie nowe rękawice. Te co mam są niesamowicie grube i odporne na najwyższe temperatury, więc nie chciałam się ich jeszcze pozbywać. A małe rękawiczki są oczywiście dla małego pomocnika :)





Nowa warstwa znajduje się na zewnątrz oraz pokrywa całe wnętrze:

Mając już formę na małe rękawiczki uszyłam też zimowe do kompletu z czapką i kominem:

Mój niezastąpiony pomocnik


Jedną rękawiczkę zdążyłyśmy już zgubić, dorobiłam kolejną i chyba jeszcze doszyję ściągacze bo są jednak za luźne w nadgarstkach.

Pozdrawiam
Ania



12 komentarzy:

  1. Fajny pomysł z tymi pokrowcami :) a komplecik dla córki przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Te małe niezwykle urocze :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne rękawice a te małe są absolutnie cudowne! Wspaniałe :D
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne prace - wszystkie! Komplecik różowy jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  5. No to mnie teraz rozbawiłaś - pokrowce na rękawice ! :D Ale ma to sens, faktycznie ! są świetne. Małe rękawiczunie również , a ściągacze będą świetnym pomysłem- nie powinny spadać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super recykling rękawic. Ja bym kupiła nowe a ty uszyłaś pokrowce. Świetna sprawa bo można dobrać materiał pasujący do wystroju kuchni. Komplet dla malucha w fajny wzorek. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne rekawiczki a komplecik z baletnicami mega <3

    OdpowiedzUsuń
  8. genialne!! chetnie kupilabym takie! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny zestaw. Przydałby nam się taki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń