niedziela, 26 lutego 2017

Zwykłe poduszki


Niby dwie zwykłe poduszki, niby nic specjalnego - uszyte z bawełnianej, gładkiej, szarej tkaniny, bez zamka, na zakładkę - a mimo wszystko stały się moimi ulubionymi.

Poduszka z lalką to przeróbka mojej bluzki oversize. No cóż, "wyrosłam" już z motywu lalki tulącej misia, ale z sentymentu przerobiłam bluzkę na poduszkę, by jeszcze się z nią nie rozstawać. Tłumaczę, że to poducha dla córki ;)

Natomiast szare poduszki 50x50cm pasują do wszystkiego, są tak miękkie że można na nich spać, a jednocześnie są prostą, minimalistyczną dekoracją sypialni.

Odkąd przeczytałam książkę "Chcieć mniej" Katarzyny Kędzierskiej staram się upraszczać otaczającą mnie przestrzeń i pozbywać się niepotrzebnych rzeczy. W mojej szafie zrobiło się luźniej od nienoszonych rzeczy, oddanych potrzebującym, przeczytane książki i zalegające w szafkach dekoracje pojawiają się i znikają z portalu z ogłoszeniami lokalnymi (olx). Efektem tego jest już 300 zł w słoiku z oszczędnościami! Polecam również blog Pani Katarzyny: simplicite.pl, który jest zdecydowanie moim ulubionym miejscem w sieci.







Poduszki to moja słabość i już sporo ich uszyłam, najbardziej podobają mi się w szaro-białą kratę i poduszka serce.

Z chęcią pooglądam jakie Wy poduszki szyjecie, jeśli chcecie to wklejajcie linki w komentarzu, na pewno zajrzę ;)

Pozdrawiam
Ania

7 komentarzy:

  1. Poduszka z lalką urocza! I pomyśleć, że uszyta ze starej bluzki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo uroczy post o zwykłych poduszkach! Cudowne drugie życie bluzce dałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł z przerobieniem bluzki na poduszkę! Wygląda genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne poduszki, bardzo pomysłowe

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam!
    Super blog, właśnie planuję kupić maszynę do szycia ( choć na razie nie wiem jaką) i będę próbować coś uszyć :)
    też mam córeczkę Karolinkę :)
    pozdrawiam cieplutko Bożena

    OdpowiedzUsuń
  6. Przerabianie starych nienoszonych rzeczy to część mojego życia, więc całkiem Cię rozumiem.
    Poduszka wyszła śliczna. Moje dziewczyny pewnie chętnie by taka przygarnęły.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń